Luksusowe Perfumy – recencje i opisy


Ostatnie Wpisy

  1. Perfumy męskie Dunhill Pursuit
  2. Lacoste Challenge
  3. Perfumy Hugo Boss Orange
  4. Perfumy damskie DKNY Be Delicous Fresh Blossom
  5. Davidoff Adventure Amazonia – nowe perfumy dla mężczyzn

Kategorie

  1. Azzaro (1)
  2. Burberry (1)
  3. Bvlgari (2)
  4. Calvin Klein (2)
  5. Chanel (1)
  6. Chopard (1)
  7. Christian Dior (2)
  8. Davidoff (3)
  9. DKNY (2)
  10. Dolce & Gabbana (3)
  11. Dunhill (1)
  12. Giorgio Armani (1)
  13. Givenchy (1)
  14. Gucci (1)
  15. Historia marek (1)
  16. Hugo Boss (3)
  17. Joop (1)
  18. Kenzo (1)
  19. Kosmetyki (1)
  20. Lacoste (2)
  21. Lolita Lempicka (1)
  22. Moschino (1)
  23. Nina Ricci (1)
  24. Oryginalne perfumy (1)
  25. paco rabanne (1)
  26. Perfumy (3)
  27. Perfumy – informacje (5)
  28. Perfumy damskie (19)
  29. perfumy męskie (16)
  30. Prada (1)
  31. Prezenty (2)
  32. Versace (1)
  33. Woda perfumowana (14)
  34. Woda toaletowa (22)
  35. Zakupy (2)
  36. Zapachy (2)

Linki

  1. Perfumeria - internetowa perfumeria Profumo oferująca oryginalne perfumy znanych marek
    Perfumy – zbiór przydatnych informacji w temacie perfumy oraz perfumeria internetowa
    Perfumy - tylko oryginalne perfumy i znane marki
    Perfumy wszystko na temat markowych zapachów
    Recenzje perfum - oceny zapachów dokonanych przez ich użytkowników

Meta

  1. Logowanie
  2. Rejestracja
  3. RSS
  4. Komentarze RSS

Oryginalne perfumy – jak poznać?

admin | 1:29 przed południem | wrzesień 16, 2008 | Oryginalne perfumy, Perfumy - informacje

Tagi: ,

W ostatnim czasie prawdziwy boom przeżywają perfumerie internetowe. Są to wyspecjalizowane sklepy online pod kątem sprzedaży perfum. Dobre perfumerie oferują coś więcej niż towar. W większości przypadków są to wręcz perfekcyjnie wykonane strony internetowe ze szczegółowymi opisami oraz wysokiej jakości zdjęciami perfum. Jednak istnieje wiele perfumerii odbiegających od tego standardu. W dodatku potencjalni klienci ciągle boją się kupować. Dookoła wszak słychać, że w Internecie można kupić podróbkę. Jak zatem kupować, żeby dostać oryginał? Najlepszym sposobem jest wybór dobrego sklepu i dokładne sprawdzenie towaru. W niniejszym artykule opiszemy jak poznać oryginał na podstawie męskich perfum Giorgio Armani Acqua Di Gio.
Skupmy się przede wszystkim na butelce. Na pierwszy rzut oka identyczna, jednak przy bliższym spojrzeniu możemy znaleźć różnice. Przede wszystkim duży napis z nazwą produktu (patrz zdjęcie nr 1). W przypadku podróbki użyto koloru czarnego. Użyto grubej warstwy farby, przez co napis jest gładki, natomiast powinien być podobny do faktury szkła – czyli jakby oszroniony. W oryginalnych perfumach napis nie jest czarny ale szarawy. Subtelna różnica, ale już widać, że coś jest nie tak.
Drugi szczegół to nalepka na spodzie flakonu (patrz zdjęcie 2). Powinna oprócz treści zawierać naniesiony numer. W podróbce jest nalepka bez numeru.
Kolejna różnica to element maskujący mocowanie szyjki atomizera. W oryginale bardzo ciężko jest go ściągnąć, w podróbce schodzi łatwo. Pod pierścieniem znajdziemy atomizer, który w oryginale jest idealnie osadzony. Każde nagniecenie jest niemal identyczne. W podróbce widać gołym okiem, iż mimo schludności instalacji atomizera niektóre zagniecenia są mocniejsze a niektóre słabsze (mniejsze).
Ostatni punkt kulminacyjny to test zapachu. Jest to moim zdaniem podstawowa metoda testowa, sprawdza się doskonale w przypadku tego zapachu, ale nie tylko. Każdy, kto miał oryginalne perfumy męskie Acqua Di Gio wie, że zapach jest bardzo trwały. W moim przypadku trzyma nawet kilka dni na ubraniach.
Podróbka niestety przegrywa ten test ewidentnie. Co prawda w pierwszej fazie (zaraz po naniesieniu) zapachy są praktycznie takie same. Natomiast po około godzinie łatwo już rozpoznamy podróbkę. Zapach podróbki zmienia się i to bardzo. Można wręcz powiedzieć, że „śmierdzi”. Oryginalny Acqua Di Gio nadal pachnie całym bukietem.
Test trwałości także pozwala nam wykryć podróbkę. Zapach podrobiony naniesiony na rękę po kilkunastu godzinach praktycznie wietrzeje, natomiast oryginał nadal pachnie.

 Załączniki:

Zdjęcie nr 1 – oryginalne logo z nazwą
Zdjęcie nr 2 – oryginalna nalepka
Zdjęcie nr 3 – oryginalny flakon z pierścieniem maskującym
Zdjęcie nr 4 – Oryginalny pierścień maskujący
Zdjęcie nr 5 – Zagniecenie na oryginalnych perfumach

9 komentarze »

komentarz od Anonim | listopad 25, 2008 | 11:27 przed południem

jeszcze oczko oryginalne jest czarne a białe to podroba chodzi o to z ktorego wylatuje perfum.


komentarz od Anonim | styczeń 14, 2010 | 11:19 przed południem

bardzo mi pomogliście :)


komentarz od Anonim | październik 30, 2010 | 2:12 przed południem

naklejka NIGDY nie jest jak na zdjeciu tylko jest bardziej przypominajaca kwadrat chyba ze mowimy tu o 200ml. 50ml i 100ml naklejke za spodzie butelki maja jakby kwadratowa z bokami do srodka.

[przypis autora tekstu: obecnie spotykane rzeczywiście są bardziej kwadratowe. Nie upierałbym się jednak tutaj przy kształcie, gdyż to zależy po prostu od edycji/daty produkcji. O wiele istotniejsza jest sama nalepka i numer partii. Flakon, który jest prezentowany na zdjęciu został zakupiony w markowej perfumerii we Włoszech. Zdjęcia zostały wykonane w 2006 roku.]


komentarz od Anonim | listopad 3, 2010 | 1:21 przed południem

a czy to prawda ze jesli jest białe oczko z ktorego wylatuje perfum to podróba?? poniewaz wszystko sie zgadza ze zdjeciami u mnie owyzej procz tego oczka poniewaz jest białe.


komentarz od Anonim | maj 23, 2011 | 4:40 przed południem

ostatnio kupiłam perfumy gucciego przez xxxxxxx (przyp. red.: portal aukcyjny) a zapoznałam sie z tymi perfumami gdyz kupiłam te perfumy w hiszpani w perfumeri i skusiła mnie cena ,Lecz mam zwyczaj zostawiania flakoników na pamiątkę i po bliższym porównaniu obu flakonów odkryłam różnice w kllorze nadruku na butelce i naklejce na spodzie a także po trwałości zapachu i z przykrością stwierdzam że dałam sie wrobić . nierozumiem jak można posługiwać sie znakiem R na opakpowaniu jest to chyba karalne ?????????


komentarz od Anonim | maj 24, 2011 | 1:37 przed południem

Oczywiście, ze karalne pod warunkiem że produkt jest rzeczywiście nieoryginalny. Samo twierdzenie ze coś jest nieoryginalne tylko dlatego ze ma inny kolor nadruku to bzdura. Producenci sami często zmieniają kolory, design opakowań. Często zależny to tez od samej rozlewni. Tak naprawdę kolory można traktować tylko jako jeden ze wskaźników oryginalności natomiast nie można się tylko na tym opierać (co nie oznacza że nie ma Pani racji). Nic nie napisała Pani na temat jakości tych nadruków. To o wiele ważniejsze od koloru. Nie napisała Pani także nic o zapachu. To przecież zapach jest najlepszym wskaźnikiem oryginalności.
Stwierdzenie czy coś jest oryginalne czy nie wymaga porównania wielu czynników, aby wyeliminować pomyłkę. Często znane sprzedawczynie ze znanych perfumerii nie potrafią tego powiedzieć. Wydaje im się ze wszystko co jest inne niż ich to podróbka. Spotkałem się też z takimi opiniami kiedy to sprzedawczynie twierdziły, że Hugo Boss Bottled 200ml to jest podróbka, bo ta firma nie rozlewa do tak dużych flakonów. Kilka tygodni później na polkach tej samej perfumerii pojawiły się duże flakony 200ml!
Prawda jest taka ze perfumy mogą pochodzić z rożnych rozlewni i mogą różnic się małymi detalami. Np. firma Dolce & Gabbana do niedawana produkowała swoje perfumy tylko we Włoszech. Obecnie można się spotkać (szczególnie w Polsce) z produktami made in Germany albo UK.


komentarz od Anonim | grudzień 14, 2011 | 3:50 przed południem

Witam, proszę o pomoc.
Kupiłem Żonie perfumy Miss Dior Cherie. Butelka jak oryginalna. Brak jednak na opakowaniu było okrągłej nalepki “CD”. No i zapach. Utrzymuje się tylko 5-10 minut, potem przypomina Chanel Alleure, po ok 2 godzinach już nic. Kupiłem w pewnej perfumerii internetowej i zapłaciłem ~400 (w Sephorze, czy Douglasie 500zł), więc pomyślałem, że są oryginalne. i Moje pytanie: co mam zrobić, aby starać się o zwrot pieniędzy, albo o oryginalne perfumy? Sklep internetowy umywa ręce i nie chce zrobić ani jednego ani drugiego. Proszę o kontakt na kr*****sz@o2.pl (przyp. red: prosze nie podawac emaili w tekscie)


komentarz od Anonim | grudzień 14, 2011 | 5:53 przed południem

To że nie ma nalepki CD to jeszcze nic strasznego. Mogła po prostu odpasc. Raz zahaczona w transporcie i naklejona z powrotem juz sie tak nie nalepi i moze zginac. Nalezy we wlasnym zakresie zorbic test. Isc do markowej perfumeri i wziasc dwa poaski. Na jeden dac zapach drugi przyniesc do domu. NA taki czysty pasek trzeba psiknac swoj zapach. Na tym etapie nie wolno porownywac zapachow, gdyz ten pierwszy bedzie inny. Odczekac kilka godzin i porownac.

Jesli test wypadnie zle, to odeslac im produkt z tymi paskami. Sklep ma obowiazek przeprowadzic proces reklamacji bo to wynika z przepisow prawa. Czyli musza dac odpowiedz na pismie.

Inna sprawa, ze to ze to zapach Diora to nie znaczy ze ma byc nie wiadomo jaki trwaly. Jest mnostwo zapachow o slabej mocy. Konretnie nie wiem jaki ten zapach jest, ale tak moze byc. Dlatego trzeba to sprawdzic koniecznie.


komentarz od Anonim | grudzień 23, 2011 | 10:04 przed południem

Ja też mam korek biały i czy to oznacza, że są podrobione??? to bzdura. Jestem fanem tych perfum i różne korki, najczęściej to srebrny owszem ale to nie bardzo jest obiektywne stwierdzenie oryginału zapach tych perfum musi być wiadomo trwały od 3 dni to minimum na ciuchach… i po tym najbardziej rozpoznaje się czy są oryginalne. W dzisiejszych czasach coraz trudniej odróżnić ponieważ złodzieje dochodzą do perfekcji i też mają laboratorium swoje. Wyobraźcie sobie Państwo iż w sklepach z perfumami są takie przypadki że dają na wystawę oryginalne, ludzie wąchają i są wniebowzięci a gdy biorą do domu są zawiedzeni czemu? Odpowiedzcie Państwo sami…

Pozdrawiam

inforemi


Komentarze RSS.

Dodaj komentarz

UWAGA! Wszystkie komentarze są moderowane

Podobne Wpisy

Poprzedni i Następny Wpis

« Perfumy – wiedza o zapachach | The One – perfumy damskie od Dolce & Gabbana »